Przejdź do głównej zawartości

Cudowny wieczór z Anną Dereszowską i Piotrem Głowackim…

Sukienki, obcasy i koszule z muszkami - przygotowane od dawna. Oj, długo czekaliśmy na ten wieczór. I wreszcie nadszedł. Witaj Teatr 6. piętro. Z niecierpliwością, wszyscy czekaliśmy na nieśmiertelną komedię Nikołaja Gogola, o intrygującym tytule „Ożenek”. Scena po scenie, odgrywana przez genialnych aktorów, potwierdziła, że jesteśmy na teatralnej uczcie. 
Obsada spektaklu była wyśmienita: 
Paulina Chruściel (Agafia Tichonona), 
Joanna Żółkowska (Arina Pantelejmonowna), 
Anna Dereszowska (Fiokła Iwanowna), 
Michał Żebrowski (Podkolesin), 
Piotr Głowacki (Koczkariew), 
Cezary Żak (Jajecznica), 
Janusz Chabior (Anuczkin), 
Cezary Pazura (Żewakin), 
Dorota Krempa (Daniaszka), 
Kamil Szklany (Stiepan). 
„Ożenek” bawił nas od pierwszej do ostatniej chwili spektaklu. Postawił przed nami również wiele pytań na temat relacji międzyludzkich oraz dokonywania odpowiednich wyborów. 

RECENZJA - Magdaleny Fijołek - Dziennikarka w dziale Kultura portalu niezalezna.pl, "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie". 
"Ożenek" w Teatrze 6. Piętro to majstersztyk łączący klasykę i współczesność. Choć do dziś kultowa wersja komedii Gogola z lat 70. z Anną Seniuk i Ireną Kwiatkowską w obsadzie nie ma sobie równych, to ekipie Teatru 6. piętro udało się do tego ideału zbliżyć. Wiele w tym zasługi aktorów – Piotra Głowackiego, Cezarego Żaka i Pauliny Chruściel, ale także reżysera Andrzeja Bubienia, który po raz kolejny udowodnił, że subtelności rosyjskiej klasyki nie mają przed nim tajemnic. „Ożenek” to niewątpliwie jedna z najgorętszych warszawskich premier sezonu. Tym, co w "Ożenku" zwraca największą uwagę, jest ciekawie dobrana obsada. Nieco zaskakuje Anna Dereszowska w roli swatki Fiokły Iwanowny – wypowiadane przez nią kwestie obfitują w odwołania do podeszłego wieku, gryząc się tym samym z pełną kobiecej gracji i seksapilu aparycją aktorki. Pewien niedosyt pozostawia również kreacja Michała Żebrowskiego (dyrektora 6. Piętra) jako Podkolesina – bohater zamiast drażnić i jednocześnie śmieszyć widza swoim niezdecydowaniem co do ożenku z Agafią Tichonowną, wywołuje jedynie pełen politowania uśmiech na twarzy. To wszystko są jednak subtelności, które można ulokować zarówno po stronie wad spektaklu, jak i jego zalet – wszak przełamują one nieco dotychczasowe postrzeganie tych dwóch postaci. Reszta ekipy pasuje jak ulał – Cezary Pazura w roli gadatliwego nudziarza Żewakina, Janusz Chabior jako pełen kompleksów Anuczkin i wywołujący swoją charyzmą salwy śmiechu Cezary Żak jako Iwan Pawłowicz Jajecznica to trio kompletne. Znakomicie spisuje się także obsadzona w roli panny na wydaniu - Agafii Tichonowny - Paulina Chruściel, która swoim urokiem dorównuje niemal samej Annie Seniuk z kultowej wersji komedii w reżyserii Ewy Bonackiej z 1976 roku. Jednak prawdziwym królem sceny, który kradnie całe show reszcie ekipy jest Piotr Głowacki w roli przyjaciela Podkolesina, Koczkariewa. Stworzona przez niego kreacja kipi od komizmu, a śmiech publiczności towarzyszący scenom z jego udziałem momentami zagłusza wręcz kwestie wypowiadane w tym czasie przez innych aktorów. Oprócz talentu odtwórców i wyważonej granicy między samym dziełem, a jego twórczą interpretacją, na szczególne uznanie zasługuje reżyseria Andrzeja Bubienia. Na deskach tego samego teatru możemy podziwiać jego inne wspaniałe wystawienie, czyli „Wujaszka Wanię” Antoniego Czechowa. Oba spektakle pokazują, że reżyser jak mało kto potrafi wgryźć się w psychologiczne niuanse literackich bohaterów rosyjskiej klasyki, a wprowadzone przez niego na scenę elementy tańca oraz gry ciałem i gestami nadają obu sztukom nową estetyczną jakość. Całość sprawia, że „Ożenek” to godny następca „Wujaszka Wani”, a tym samym jedna z najgorętszych warszawskich premier sezonu, która doskonale łączy klasykę z indywidualną wizją reżysera.






Komentarze

Popularne Posty

Tydzień Uczniowskiej SuperMocy - co to, po co i dlaczego?

Co to jest Tydzień Uczniowskiej SuperMocy? Tydzień Uczniowskiej SuperMocy to tydzień, podczas którego chciałabym zaproponować, aby w każdej szkole, klasie zorganizowane zostały zajęcia, warsztaty, gry i zabawy, podczas których uczniowie mieliby szansę poznać siebie oraz swoje mocne strony.
Po co zaproponowałam Tydzień Uczniowskiej SuperMocy? Pytaliście kiedyś uczniów, co jest ich mocną stroną? W czym są najlepsi? Co najlepiej robią? Co w sobie lubią? Co uważają za swoje największe osiągnięcie? Długo czekaliście na odpowiedzi? A pytaliście kiedyś swoich uczniów o ich słabe strony, w czym są niedoskonali, z czym sobie nie radzą, co jest ich największym niepowodzeniem? I co, tak samo długo czekaliście na odpowiedzi? Otóż to, uczniowie, zdecydowanie szybciej i łatwiej potrafią mówić o swoich słabych stronach, niż o mocnych, dużo więcej potrafią wymienić słabych stron niż mocnych (słabych 10, może więcej a mocnych 1 może 2). Poprzez akcję Tydzień Uczniowskiej SuperMocy chciałabym bardz…

Wielka biologiczna gra o NEURONY

Na czas, kiedy edukacja przeniosła się ze szkoły do domu proponuję moim uczniom „Wielką biologiczną grę o NEURONY”

Koronawirus zmienia oblicze obecnej edukacji. Najbliższe tygodnie, to czas, gdy edukacja odbywać się będzie w troszkę inny sposób. Pomimo tego, że zamknięte są szkoły, to wcale nie znaczy, że nie można teraz zdobywać nowej wiedzy. Oczywiście, że można, tylko troszkę w inny sposób. Jak grzyby po deszczu, powstają platformy edukacyjne do nauki każdego przedmiotu, z łatwym, bezpłatnym dostępem dla każdego ucznia, niezależnie od poziomu nauczania. Korzystajcie z nich, jeżeli tylko możecie. Cieszę się również z faktu, że nauczyciele także działają, tworzą i nagrywają lekcje on-line, aby każdy uczeń mógł poczuć się jak w szkole. Sama znam wielu takich cudownych belfrów, którzy już lada dzień wystartują ze swoimi lekcjami w wirtualnej klasie, i prawdę mówiąc, już się nie mogę doczekać tych lekcji. A ja? Czy też przygotuję takie lekcje? Być może TAK. Jestem TIK-owym nauczycielem i …

OGÓLNOPOLSKI PROJEKT „EKO-SZKOŁA”

Środowisko przyrodnicze, w którym żyje człowiek, jest naszym naturalnym miejscem na Ziemi. Jesteśmy częścią przyrody. Nasze życie i zdrowie zależy od warunków panujących w środowisku. A jak jest? Niestety źle! Zanieczyszczona jest woda, powietrze i gleba, piętrzą się góry odpadów. Efekt cieplarniany, smog, dziura ozonowa, kwaśne deszcze, to już nasza codzienność, słyszymy o tym w telewizji, w radio, czytamy w gazetach i Internecie. A przecież środowisko, które jest zanieczyszczone ma negatywny wpływ na życie wszystkich istot żywych, ma negatywny wpływ na nasze zdrowie. Przebywanie w zanieczyszczonym środowisku przyczynia się do zwiększenia występowania chorób układu oddechowego, zaburzeń układu krążenia, bezsenności, bólu głowy, złego samopoczucia, chorób oczu, reakcji alergicznych ustroju i wielu innych. Co zrobić? Od czego zacząć, aby było lepiej? Trzeba zacząć od „sprzątania” swojego podwórka. Do zatrzymania istniejącego trendu, coraz większej i szybszej degradacji środowiska, potr…